• Polski
  • English

Czy pomysł na grę może być zrodzony z frustracji? Jak najbardziej. Tak właśnie zaczęła powstawać nasza gra.

Cześć, mam na imię Michał i krótko opowiem Wam o naszym projekcie – Alder’s Blood.
 
Bardzo lubię gry strategiczno – taktyczne. Może nie jestem w nich najlepszy, ale zawsze uwielbiałem ten gatunek. Ostatnimi czasy mieliśmy przyjemność podziwiać wiele tego typu tytułów –  zarówno lepszych, jak i gorszych – niestety, niemal wszystkie z nich charakteryzowały się jednym kluczowym elementem rozgrywki. Mam oczywiście na myśli systemem RNG, który moim zdaniem często psuje przyjemność z gry. Myślę, że wszyscy znamy frustrację podczas pudła przy 90% szansy na trafienie, prawda? Z tego powodu zdecydowaliśmy, że jeśli kiedykolwiek stworzymy grę taktyczną, będzie ona tego systemu pozbawiona. Gdy Alder’s Blood przeistaczał się powoli z koncepcji w rzeczywistość, ani razu nie pomyśleliśmy o zastosowaniu RNG względem ataków czy skilli. 

Uwielbiam serię X-com, ale 65% na trafienie z mniej niż pół metra? Chyba żartujecie 😉 Źródło: 9gag

Więc jak to u nas się prezentuje? Czy strzał z broni długiej nie stanie się zbyt powtarzalny? Wierzymy, że nie. Gry taktyczne to – zawsze – ostrożne planowanie każdego ruchu i posiadanie planu B, czy nawet C, gdy ten drugi pójdzie w łeb. No właśnie – system RNG jest w stanie dosłownie zniszczyć każdy Twój plan awaryjny, razem z planem Z… no chyba, że wyprztykałeś się z gości, którzy mogą jeszcze coś zrobić.
W Alder’s Blood, jeśli broń zadaje 3 punkty obrażeń, to znaczy, że wróg w obrębie Twojego zasięgu otrzyma 3 DMG, zawsze. Nigdy więcej “niespodzianek” i sytuacji typu “deal with it”.

Share:
Reading time: 7 min